Obdarz nas pokojem

„Pokój z Tobą” – te słowa są nieodłącznym elementem każdej mszy świętej, powtarzamy je każdej osobie wokół nas, nawet jej nie znając, beznamiętnie kiwając głową, aż nas kark rozboli albo w głowie się zakręci, ciągle pamiętając kto nas okłamał, kto nam coś ukradł, nie pomógł, przezywał nas itp. Czy znamy dokładny sens słowa ,,pokój”? Ja przebaczam ale nie zapominam – coś takiego wiele razy obiło mi się o uszy. Ale niestety ( a może stety?), żeby wybaczyć trzeba zapomnieć: „Jeśli więc przyniesiesz dar swój przed ołtarz i tam wspomnisz, że brat twój ma coś przeciw tobie, zostaw tam dar swój przed ołtarzem, a najpierw idź i pojednaj się z bratem swoim! Potem przyjdź i dar swój ofiaruj!” (Mt 5,2324).

Pamiętasz jak powiedziałeś/aś komuś coś złośliwego, chamskiego itp? Nękanie serca przez wyrzuty sumienia nie jest przyjemne, prawda? Pokój jest nie tylko z człowiekiem, ale i z własnym sercem. W ciągu ok. 5 godzin głównie myśleliśmy o pokoju wewnętrznym i zewnętrznym. Razem przeszliśmy drogę krzyżową z kilkoma stacjami, gdzie przedstawione było zło tego świata, międzynarodowe konflikty, ból, strach i łzy.

Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste zmiłuj się nad nami!

Towarzyszyła nam przy tym Matka Teresa z Kalkuty. Modliliśmy się za tych, którzy nas skrzywdzili, przebaczając całym naszym sercem. Anulowaliśmy samodestrukcję 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *